Jedyny Polak i szósty żeglarz na świecie, który opłynął świat samotnie non-stop w kierunku zachodnim, zmarł na atak serca.
U wybrzeży panamskiej Isla Grande w piątek 13 lipca po północy, podczas naprawy steru na pokładzie swojego jachtu LUKA, Tomasz Lewandowski doznał ataku serca i, choć została wezwana pomoc, ok. 4 nad ranem zmarł.
Niedawne badania lekarskie ujawniły, że miał 99% blokadę arterii sercowej i wkrótce wybierał się do kraju na odpowiednią operację.
Żeglarz wypłynął w dniu swoich 53. urodzin w poniedziałek 9 lipca z Kolumbii do Panamy, wspólnie z żoną Beatą i czworgiem pasażerów
